Przestawianie krzesełek na Titanicu


Jan Zahradil o pakiecie ratunkowym.

► Parlament Europejski, Strasburg – 27 października 2011
► Mówca: Jan Zahradil, Europejscy Konswerwatyści i Reformatorzy, Czechy.
► Debata: Konkluzje z posiedzenia Rady Europejskiej

Jan Zahradil (EFD):

Jest niewiele dobrych rzeczy w tym pakiecie, który przyjęto, oczywiście, jest w nim wiele więcej rzeczy złych, niestety. Jedną z dobrych rzeczy jest wezwanie o zrównoważony budżet, tak zwana zasada zrównoważonego budżetu. Każdy chce mieć zrównoważony budżet, to prawda. Ciekaw jestem tylko jak będzie to przyjęte przez te siły polityczne i tych polityków, którzy są przyzwyczajeni, od dłuższego czasu, do przekupywania swoich wyborców nadmiernymi wydatkami publicznymi? Czy będą się trzymać tej zasady, czy nie, to już inna kwestia. Ale rzeczą złą, główną rzeczą złą w całym tym pakiecie jest to,  że jest to tak naprawdę tylko kupowanie czasu, rozwiązanie tymczasowe.

Co się wydarzyło – olbrzymia ilość tak prywatnych jak i publicznych funduszy będzie przelana w wykupy długów, i nne długi bedą umorzone, po prostu, i utworzona zostanie unia obligacji. To oznacza, że jesteśmy na samym początku olbrzymiego transferu fiskalnego, jakiego nie widziano dotąd w historii Europy. To jest przypadek bez precedensu i obawiam się, że stworzy to ogromny ciężar dla gospodarki UE, i że rezultatem tego będą bardzo wysokie, długoterminowe koszty. Obawiam się, że utrata gospodarczego wzrostu, utrata międzynarodowej konkurencyjności są tym, czego należy się spodziewać, niestety. A co jeszcze gorsze, może to mieć uboczny skutek w innych, bardzo realnych strategiach, takich jaką jest na przykład dokończenie wspólnego rynku. Byłem bardzo zadowolony widząc, że niedzielna rada składa ponowione zobowiązanie dokończenia wspólnego rynku. I mówię, że nie możemy pozwolić by wspólny rynek po prostu wypadł, gdy próbujemy ratować wspólną walutę.

Wiecie, że reprezentuję grupę z najwiekszą ilością nie będących członkami strefy euro, a jako ‚outsider’ strefy euro, czy jak to nazwiemy, jako obserwator muszę stwiedzić, że w moim odczuciu euro obecnie nie służy wszystkim swoim 17 członkom, a tylko kilku. I mam odczucie, że jedyną odpowiedzią na obecne problemy będzie redukcja strefy euro, i prędzej czy później będziecie musieli to zrobić, czy wam się to podoba, czy nie. To jest jedyne rozsądne wyjście z tego bałaganu.

Na temat krajów spoza strefy euro, jeszcze jedna uwaga, ostatnia ale nie najmniejsza. Powinniśmy pozwolić tym nie będącym członkami strefy euro, tak jak mój kraj, by zdecydowały jeszcze raz czy w ogóle chcą przystapić. Podpisaliśmy traktat akcesyjny do unii monetarnej, a nie do unii transferu czy unii obligacji. I to jest główny powód dla którego na przykład czeski premier chce zrobić referendum w tej sprawie, i ma moje pełne poparcie, Panie Przewodniczący.

Więc podsumowując, gdzie jesteśmy obecnie. Znaleźliśmy bardzo kosztowne i jedynie tymczasowe rozwiązanie. Rozważacie nawet kolejną zmianę traktatu. Chciałbym powiedzieć, że to jest, Panie Przewodniczący, że jest to zupełnie oderwane, kompletnie nierealistyczne, to nigdy nie przejdzie. Czy zapomnieliście już lekcje z traktatu lizbońskiego? Nie sądzę. Więc z przykrością mówię, że nie ma żadnych realnych powodów do optymizmu, Panie Przewodniczący, myslę że jedynie poprzestawianie krzeseł od biurek  na górnym pokładzie Titanica nie wystarczy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: