Jan Zahradil do Barroso: PE jest częścią problemu


Jan Zahradil odnosi się do przemówienia Barroso.

► Parlament Europejski, Strasburg – 28 września 2011
► Mówca: Jan Zahradil, Europejscy Konswerwatyści i Reformatorzy, Czechy.
► Debata: „State of the Union” wystąpienie przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuel Barroso

Panie Przewodniczący Barroso,

Jak się Pan miewa, swoją drogą? Jak się Pan czuje? Muszę przyznać, że czuję sporo współczucia dla Pana, ponieważ wierzę szczerze, że jest Pan świadom, że sytuacja jest poważna. Muszę też przyznać, że jednocześnie nie podzielam wielu Pańskich poglądów.

Zgadzam się z Panem, że konsolidacja fiskalna, ograniczenie wydatków publicznych oraz rygor finansowy są niezbędne, ponieważ rynki są bardzo wrażliwe i rynki obcnie nie przebaczą żadnego błędu. Jednakże dobre intencje nie wystarczą. Postawmy jedną sprawę jasno – waluta euro została narzucona państwom o różnym stopniu rozwoju, różnej sile nabywczej, różnym PKB per capita, różnych standardach życia, różnym budżecie, różnym poziomie konkurencyjności. Zrobiono to wyłącznie z powodów politcznych i ideologicznych, ponieważ euro miało służyć jako narzędzie dalszej integracji, a nie głównie jako jedna waluta per se.

Daniel Cohn-Bendit: – Tak, tak, racja!

Jan Zahradil: – Tak, tak, to prawda, to prawda. Tak.

Con Bendit: – To jest OK.

Zahradil: – Nie, to nie jest OK. Nie, to nie jest OK.

Wówczas nastąpiły nadmierne wydatki publiczne, brak dyscypliny, i to doprowodziło niektóre kraje na skraj zapaści. W normalnej sytuacji w takiej chwili państwa zdewaluowałyby własną walutę by radzić sobie z tymi konsekwencjami. Ale oczywiście jako członkowie strefy euro, nie mogą tego zrobić, bo nie wolno im tego zrobić. Więc jedyne rezwiązania, jakie pozostają, to, po pierwsze, bail-outy, więcej bail-outów i jeszcze więcej bail-outów, jakkolwiek je nazywacie, a po drugie przekształcenie unii monetarnej w unię fiskalną, a zatem, co ważniejsze, unię długu.

Logika pierwszego kroku, kroku bail-outów, jest taka, że długi jednych będą opłacane przez innych. A drugi krok będzie oznaczać dalsze przeniesienie władzy narodowej na poziom europejski i dalsze ograniczanie roli państw członkowskich. Panu Verhofstadt może się to podobać. Bardzo wątpię czy większości członków jego własnej grupy podoba się to tak bardzo, jak jemu. Ale znów, najważniejszą rzeczą jest czy ludziom Europy się to podoba i czy pomoże to promować więcej europejskiego myślenia wsród narodów europejskich. Jeśli myślicie, że tak, to się mylicie, Panie i Panowie, mylicie się.

Mogę wam powiedzieć, że w moim własnym kraju ostatni, niedawny sondaż wykazał, że 75% ludzi jest przeciwnych przystąpieniu do euro. I czy naprawdę myślicie, że jest to rezultat jakiejś antyeuropejskiej propagandy? Nie! Nie, to nie jest rezultat żadnej antyeuropejskiej propagandy, to jest tylko rezultat tego, że ludzie widzą i myślą. I po prostu już więcej nie kupują tej idei federalnej Europy. To jest bardzo proste.

Pytam Pana, Panie Przewodniczący, pytam szczerze, czy zgodzi się Pan, że może dojść do sytuacji, że jedynym rozwiązaniem obecnych problemów będzie sytuacja gdy jeden lub więcej członków strefy euro będzie musiał opuścić unię monetarną, czy nie? A po drugie, czy przyzna Pan, że inni, nadal jeszcze nie będący członkami strefy euro, mogliby re-ewaluować swój pogląd na przystąpienie do strefy euro, czy też nie. I proszę mnie źle nie zrozumieć, jeśli do tego dojdzie, to w moim odczuciu nie ożnacza to upadku euro, bo nikt z nas tego nie pragnie, ale mentalność „euro za wszelką cenę” jest droga, która może zniszczyć euro.

Rozumiem, że jeśli dojdzie do redukcji strefy euro, to może to być polityczną katastrofą dla tych, którzy zainwestowali bardzo dużo swego kapitału politycznego w ten pomysł, w ideę Stnów Zjednoczonych Europy. Ale to ich problem, to jest ich problem, że tak postąpili.

Panie Przewodniczący, mogę się z Panem zgodzić, gdy podkreśla Pan konieczność wzmocnienia konkurencyjności, by dokończyć [tworzyć] wspólny rynek, by poprawić ramy prawne. Ale proszę mi wierzyć, nie osiągnie Pan nic z tych rzeczy w ramjach starej, anachronicznej struktury UE. Pan Schuman, pan Monnet, niewątpliwie byli miłymi ludźmi, ale ich pomysły mają ponad 50 lat, więc proszę, przestańmy myśleć w tych kategoriach. Ponieważ teraz, Panie Przewodniczący, niestety dla Pana, nie ma Pan prawie żadnego wyboru, pomiędzy złymi decyzjami i jeszcze gorszymi decyzjami. Na przykład kolejną gorszą decyzją, o której Pan wspomniał, jest podatek od transakcji finansowych. Bo brzmi to nieźle, na pierwszy rzut oka, ot taka mała opłata od transakcji. W rzeczywistym świecie taki podatek doprowadzi do jednego tylko wniosku, że państwa i instytucje poważnie zrewidują ich [transakcji] lokalizację i opuszczą rynek europejski, co jeszcze głębiej podkopie europejską gospodarkę. To jest bardzo proste, Panie Przewodniczący.

Potrzebujemy nowego paradygmatu UE dla XXI wieku. Niestety, muszę powiedzieć, że istnieje bardzo nikła szansa, niemal żadna szansa, by ten nowy paradygmat zrodził się w tym budynku, w tymże zgromadzeniu. Panie i Panowie, im dłużej tu jestem, tym bardziej mam wrażenie, że to zgromadzenie jest bardziej częścią problemu, niźli częścią rozwiązania. Przykro mi to mówić, przykro mi ze względu na Pana, Panie Przewodniczący, nawiasem mówiąc. Niemniej jednak, życzę Panu powodzenia.

Dziękuję bardzo.

Nigel Farage: – Dobra robota, to było interesujące.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: